top of page

CELiUS ARCA - mobilna architektura zarządzania kryzysowego w terenie

17 lip
3 minut(y) czytania

Czwarty element systemu budowanego przez konsorcjum CELiUS i IBM Polska to warstwa fizyczna: rodzina mobilnych, autonomicznych jednostek - od miasteczek kontenerowych po wyposażenie quadów i łodzi - które przenoszą zdolności sztabowe, łączność i zasilanie dokładnie tam, gdzie rozgrywa się kryzys, i pozostają sprawne wtedy, gdy stacjonarna infrastruktura zawodzi.


Problem: kryzys niszczy infrastrukturę, której potrzebuje sztab.

Paradoks zarządzania kryzysowego polega na tym, że zdarzenia, którymi trzeba zarządzać, uderzają w te same zasoby, które są do tego niezbędne. Powódź odcina drogi dojazdowe, blackout wyłącza serwerownie i oświetlenie, przeciążona sieć komórkowa przestaje przenosić połączenia - i sztab, choćby najlepiej wyposażony w narzędzia cyfrowe, traci obraz sytuacji dokładnie w momencie, w którym jest on najbardziej potrzebny. Utrata łączności jest dziś najczęstszą przyczyną paraliżu koordynacji działań, a niezawodna sieć musi być traktowana jak element infrastruktury krytycznej. Na równi z wodą i energią.


Rozwiązanie: sztab, który przyjeżdża na miejsce zdarzenia.

Seria CELiUS ARCA odpowiada na tę potrzebę czterema klasami jednostek o różnej skali i progu inwestycyjnym. Mobilne miasteczka kontenerowe to skalowalne centra operacyjne składane z modułów: kontenera wspomagania dowodzenia, magazynowego, socjalnego oraz wspomagania zasilania z magazynem energii, fotowoltaiką i generatorami - od pojedynczego punktu wsparcia po pełnowymiarowe zaplecze sztabowe dla wielu zespołów. Samochodowe punkty dowodzenia w zabudowie VAN i pickup docierają w rejon zdarzenia szybciej niż jednostki kontenerowe i pełnią funkcję mobilnego centrum operacji bezpieczeństwa oraz punktu synchronizacji danych. Terenowa przyczepa wspomagania dowodzenia - budowana na platformie polskiego producenta Maturi Trailers zapewnia łączność satelitarną i radiową, maszt komunikacyjny, niezależne zasilanie i autonomię energetyczną do 72 godzin, a w wersji rozszerzonej także drony, kamery PTZ, termowizję i noktowizję. Zestaw domykają lekkie jednostki rozpoznania: quady dla terenów niedostępnych dla pojazdów kołowych oraz łodzie do działań na obszarach zalanych.


Sprzęt, który jest węzłem systemu - nie osobnym zakupem.

Tym, co odróżnia serię ARCA od zakupu pojedynczych, niepowiązanych urządzeń, jest integracja cyfrowa. Każda jednostka fizyczna - niezależnie od kolejności zakupu - działa jako węzeł brzegowy platformy CRiSIS OS: raportuje w czasie rzeczywistym swój status i lokalizację do repozytorium zasobów oraz odbiera zadania operacyjne ze sztabu. Quad i łódź stają się mobilnymi czujnikami przesyłającymi dane lokalizacyjne i obrazowe wprost do systemu. Gdy padnie zasilanie i sieć komórkowa, węzły ARCA przechodzą na łączność satelitarną, radiową i sieć mesh, a system pracuje w trybie offline z automatyczną replikacją danych po odzyskaniu łącza. Kompromitacja pojedynczego węzła nie daje przy tym dostępu do rdzenia systemu - segmentacja warstwy fizycznej jest częścią architektury bezpieczeństwa.


Technologie i współpraca CELiUS i IBM Polska

W warstwie fizycznej podział ról konsorcjum jest szczególnie wyraźny. CELiUS wraz z partnerami projektują i integrują jednostki serii ARCA - od zabudowy kontenerów i pojazdów, przez systemy zasilania z fotowoltaiką i magazynami energii, po przyczepy terenowe budowane na platformie polskiego producenta Maturi Trailers. IBM Polska dostarcza to, co zamienia sprzęt w system: architekturę edge computing opartą na IBM Edge Application Manager, dzięki której każda jednostka pracuje jako pełnoprawny węzeł obliczeniowy platformy, również offline z automatyczną replikacją danych po odzyskaniu łącza. Łączność węzłów realizowana jest wielowarstwowo (satelita, sieć mesh, radiołączność, 5G/4G/3G), tak aby żadna pojedyncza awaria nie odcięła sztabu od obrazu sytuacji. Bezpieczeństwo węzłów terenowych objęte jest tym samym monitoringiem SOC/SIEM 24/7 (IBM QRadar, X-Force) i architekturą Zero Trust co rdzeń systemu, a samochodowe punkty dowodzenia pełnią rolę mobilnego centrum operacji bezpieczeństwa.


Modułowość jako strategia inwestycyjna?

Warstwa fizyczna podlega tej samej filozofii etapowości co cyfrowa. Samorząd lub firma może rozpocząć od terenowej przyczepy - jednostki samodzielnej i o najniższym progu inwestycyjnym - a następnie rozbudowywać zdolności o kolejne moduły kontenerowe, pojazdy i jednostki rozpoznania, w miarę dostępności budżetu. Dla JST oznacza to zaplecze operacyjne niezależne od stanu lokalnej infrastruktury oraz spełnienie wymagań dotyczących zapasowych miejsc dowodzenia. Dla sektora prywatnego, operatorów sieci, zakładów przemysłowych, firm budowlanych i energetycznych - mobilne centrum koordynacji prac terenowych i awaryjnych, które łączy się z tą samą platformą cyfrową, z której korzysta na co dzień. Inwestycja w sprzęt i inwestycja w oprogramowanie wzajemnie się wzmacniają, zamiast konkurować o ten sam budżet.

 
 
bottom of page